Strona internetowa Komisji Europejskiej dotycząca EFRROW
1 2 3 4 5
Aktualności

Wywiad w TV Wielkopolska po konferencji „Kierunki zmian statusu prawnego sołectwa"
Czwartek, 2 Luty 2017 | Przeczytany 170 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z uczestnikami konferencji w Senacie, Ireneuszem Niewiarowskim, prezesem Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów i Sławomirem Królakiem prezesem Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów, sołtysem sołectwa Biskupie w gminie Ślesin, woj. wielkopolskim. Wywiad dostępny TUTAJ

 

Propozycje zmian ustawowych w zakresie wzmocnienia statusu sołectwa i sołtysa przedstawione na konferencji w Senacie
Środa, 1 Luty 2017 | Przeczytany 195 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

  na strone

W Senacie 31 stycznia 2017 r. dyskutowano o  sołectwie w różnych aspektach ‒ zarówno prawnym, jak i społecznym. Uczestnicy spotkania wskazywali na potrzebę wzmocnienia statusu sołectwa i sołtysa, przedstawili też propozycje zmian ustawowych. Konferencję „Kierunki zmian statusu prawnego sołectwa” zorganizowała Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej wspólnie z Krajowym Stowarzyszeniem Sołtysów.

Otwierając senackie spotkanie, marszałek Stanisław Karczewski podkreślił rolę sołtysa w lokalnym środowisku. Jak mówił, to właśnie sołtys bierze aktywny udział w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego.

Prodziekan Wydziału Prawa, Administracji i Stosunków Międzynarodowych Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego Monika Augustyniak wskazała na inne oprócz funduszu sołeckiego formy partycypacji społecznej, z których może korzystać sołectwo. To: budżet partycypacyjny, inicjatywa uchwałodawcza, konsultacje społeczne czy rady seniorów. Zaproponowała wzmocnienie statusu sołectw poprzez zastosowanie rozwiązania przyjętego w wypadku dzielnic Warszawy. Chodzi o określenie w ustawie o samorządzie gminnym katalogu zadań sołectwa i przekazanie przez gminę środków na ich realizację. Kolejną możliwością może być obligatoryjne powoływanie sołectw, uzależnione na przykład od liczby mieszkańców.

Więcej…
  
Wniosek z inicjatywy mieszkańców
Wtorek, 24 Styczeń 2017 | Przeczytany 174 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

W naszej gminie mamy od dwóch lat fundusz sołecki. Na początku sierpnia w urzędzie gminy dowiedziałem się, że nasze sołectwo na przyszły rok będzie miało 47,3 tys. zł. Przekazałem naszemu sołtysowi na piśmie wniosek wykorzystania tych pieniędzy z oszacowaniem kosztów, bo wiedziałem, że we wrześniu, na kiedy było zaplanowane zebranie wiejskie nie będzie mnie w Polsce. Chciałem, żeby opłacić naukę języka angielskiego dla dzieci z naszej wsi na zajęciach pozalekcyjnych, ich wyjazdy na basen do miasta powiatowego, bo w naszej gminie nie ma basenu. Największa kwota miała iść na budowę oświetlenia przy drodze gminnej. Było już kilka potrąceń pieszych kiedy robiło się ciemno, więc było to bardzo potrzebne. Sołtys obiecał mi, że przedłoży mój wniosek na zebraniu wiejskim.  Po powrocie dowiedziałem się, że tylko powiedział, że wpłynęły wnioski m.in. ode mnie. Czy sołtys miał prawo tak zrobić? On teraz mówi, że nie złamał prawa, bo mój wniosek nie był od 15 mieszkańców i nikt na zebraniu nie chciał, żeby go przeczytał. Przecież mógł przegłosować go na zebraniu i na pewno ludzie by go poparli. A przeszedł jego wniosek budowy parkingu przed cmentarzem. Chociaż parking ma być przy tej samej drodze gminnej, to moim zdaniem jest mniej pilne niż oświetlenie – pyta mieszkaniec sołectwa K. z woj. mazursko-warmińskiego (nazwisko i adres do wiadomości redakcji). 

Od redakcji: W ustawie o funduszu sołeckim reguluje tę sprawę przepis art. 5 ust. 2. Jest on następujący: „2. Wniosek danego sołectwa uchwala zebranie wiejskie z inicjatywy sołtysa, rady sołeckiej lub co najmniej 15 pełnoletnich mieszkańców sołectwa”. Sformułowanie, które się w nim znajduje: „z inicjatywy sołtysa, rady sołeckiej lub co najmniej 15 pełnoletnich mieszkańców sołectwa” często jest błędnie rozumiane. A mianowicie dużo osób uważa, że zebranie wiejskie musi głosować nad propozycją zgłoszoną sołtysowi przez każdego mieszkańca. Często jeden mieszkaniec zgłasza jakiś pomysł na piśmie, opatruje go swoim podpisem i jest przekonany, że to jest inicjatywa mieszkańców. Ale nie jest, bo brakuje pod nim podpisów jeszcze czternastu pełnoletnich mieszkańców sołectwa.

Więcej…
  
Wspólnota gruntowa a fundusz sołecki
Poniedziałek, 23 Styczeń 2017 | Przeczytany 120 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

W naszej wsi znajduje się wspólnota gruntowa. W przeszłości została na niej zbudowana świetlica wiejska ze składek mieszkańców, którzy też pracowali fizycznie przy jej budowie. I na nią w ostatnich latach przeznaczaliśmy pieniądze z funduszu sołeckiego. Chcielibyśmy to dalej robić, bo korzystamy z niej i świetlica nam dobrze służy. Tylko że są zadawnione sprawy z tą wspólnotą: nie wiadomo ilu jest udziałowców i jakie ich są udziały, nie ma też spółki do zarządzania. Starosta powiedział mi kiedy się do niego zwracałem, aby wydał decyzję kto jest udziałowcem i jakie ma udziały, że realnie nie ma na to szans i sprawa latami leżała niezałatwiona. Wójt również nie był zainteresowany, chyba go to przerosło. Chcielibyśmy więc jako wieś, żeby te grunty przejęła gmina. Jak formalnie to zrobić? Podobno można to załatwić tylko do końca 2016 r. Dowiedziałem się też, że z funduszu sołeckiego nie można remontować świetlicy ani wyposażyć jej w sprzęt, meble, komputery itp. jeśli została postawiona na gruncie, który należy do wspólnoty gruntowej. Czy to prawda? – pyta sołtys W. K. z Podkarpacia (prawdziwe nazwisko i adres do wiadomości redakcji). 

Od redakcji: Wasza wspólnota gruntowa nie ma uregulowanego stanu prawnego poprzez to, że starosta dotychczas nie wydał decyzji, które nieruchomości są wspólnotą gruntową. Ani nie został przez niego ustalony wykaz osób uprawnionych do udziału we wspólnocie jak i wykaz wielkości gospodarstw przez nich posiadanych, a także wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie. A to musiało poprzedzić powołanie spółki do zarządzania waszą wspólnotą i reprezentowania jej w tzw. obrocie prawnym. Był to warunek prawny, aby powołać spółkę, której zarząd mógłby ją reprezentować w tzw. obrocie prawnym, tj. np. podpisywać w jej imieniu umowy notarialne, występować do sądu i różnych innych instytucji. Oznacza to, że po prostu nikt jej obecnie nie może reprezentować i nie można np. podpisywać z nią żadnych umów, nawet takich, które dałyby gminie prawo do finansowania wydatków z funduszu sołeckiego na wspomnianą przez pana świetlicę zbudowaną na gruncie wspólnoty. A uchwały podjęte przez zebranie wiejskie o przekazaniu na rzecz gminy nieruchomości znajdujących się na gruncie wspólnoty nie mają żadnej mocy prawnej. 

Więcej…
  
Zapraszamy do udziału w Ogólnopolskim Konkursie Grantowym Programu Równać Szanse
Piątek, 20 Styczeń 2017 | Przeczytany 287 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

RS2 logo

Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży ogłosiła nabór diagnoz w ogólnopolskim konkursie grantowym w ramach Programu "Równać Szanse 2017" Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Celem konkursu jest wsparcie projektów organizacji pozarządowych, których celem ma być rozwój umiejętności społecznych młodych ludzi z miejscowości do 20 tys. mieszkańców, przydatnych zarówno w ich obecnym, jak i dorosłym życiu.

O dotacje do 40 000 zł na działania trwające 15 miesięcy realizowane pomiędzy  1 lipca 2017 r., a 30 listopada 2018 r. (prowadzone ze stałą, minimum 20-osobową grupą młodzieży w wieku 13-19 lat) mogą ubiegać się organizacje pozarządowe (zarejestrowane w formie stowarzyszeń lub fundacji) z miejscowości do 20 tysięcy mieszkańców.

Ogólnopolski Konkurs Grantowy składa się z dwóch etapów. W pierwszym etapie konkursu wnioskujący przygotowują diagnozę środowiska lokalnego, w drugim (do którego zakwalifikują się laureaci pierwszego etapu) organizacje przygotują plan 15-miesięcznych działań zgodnych z celem konkursu.

Termin nadsyłania wniosków w pierwszym etapie mija 14 marca  2017 roku, o godzinie 12:00.

Szczegółowa informacja i dokumentacja konkursowa dostępna pod linkiem: http://www.rownacszanse.pl/i325

  
Co zrobić, żeby było dobrze?
Środa, 18 Styczeń 2017 | Przeczytany 145 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

W naszej wsi jest świetlica wiejska. Kiedyś mieszkańcy mówili na nią „Klub Rolnika”. Od ojca wiem, że ludzie zbudowali go w czynie społecznym w latach siedemdziesiątych na 22-arowej działce. Została podarowana bezpłatnie przez jednego gospodarza „dla mieszkańców”. I cała wieś się składała na materiały budowlane. Ale umowa przekazania działki nie została spisana notarialnie, tylko na papierze w obecności tego gospodarza, co ją przekazał, dawnego sołtysa, rady sołeckiej i naczelnika. I zaginęła. A ten gospodarz nie żyje od dawna. Nasza gmina do tej pory przeznaczała na utrzymanie świetlicy corocznie drobne kwoty: na opał, prąd i wodę. Klucze mam ja jako sołtys. Ale teraz mamy nowego skarbnika, podobno był pracownikiem Regionalnej Izby Obrachunkowej. I on mówi, że gmina nie może wydać na świetlicę nawet złotówki, bo nie ma do niej tytułu prawnego. Sprawdzałem w powiecie w ewidencji gruntów i tam jako właściciel działki jest wpisany syn gospodarza, który w latach siedemdziesiątych przekazał ją naszej wsi. Problem w tym, że my chcemy w nią zainwestować. Chcemy z funduszu sołeckiego w kolejnych latach zrobić remont: wymienić okna, drzwi, położyć nowy dach, wymienić c.o., dołączyć gaz i wodę bieżącą. Bo tam się dalej zbieramy i urządzamy co jakiś czas spotkania, ale warunki są trudne. Jest zimno, okna są nieszczelne, dach jest z eternitu, c.o. nadaje się do wymiany, podłogi trzeba położyć od nowa.Tylko nie wiemy co zrobić, żeby pod względem prawnym sprawa została wyprostowana. Syn gospodarza, który przekazał działkę na świetlicę idzie nam na rękę. Nic nie chce za działkę, ale mówi, że nie ma do tego głowy. Mówi, że podpisze co trzeba, ale kosztami i przygotowaniem formalności niech się zajmą „mądrzejsi”. Co powinniśmy zrobić, żeby było dobrze? – pyta sołtys M. M. z Mazowsza (nazwisko i adres do wiadomości redakcji).

Więcej…
  
Jak uratować niewykorzystaną kwotę z funduszu sołeckiego?
Piątek, 13 Styczeń 2017 | Przeczytany 125 razy | Eksportuj do PDF | Drukuj Drukuj |

Członkini rady sołeckiej Ewa K. z woj. wielkopolskiego (pełne nazwisko i dane kontaktowe do wiad. redakcji) przedstawiła telefonicznie problem z realizacją przedsięwzięcia, które jest zawarte we wniosku zebrania wiejskiego. Wniosek ten został uchwalony w ub.r. i wskazywał kilka przedsięwzięć do sfinansowania w br. z kwoty, która na br. przysługuje sołectwu. Zebranie uchwaliło wtedy m.in. budowę drogi wewnętrznej na osiedlu mieszkaniowym. Kiedy w br. biuro projektowe przystąpiło do sporządzenia dokumentacji tej inwestycji okazało się, że tylko część owej drogi przewidzianej do wykonania ma status drogi gminnej. W tej sytuacji opracowanie dokumentacji wstrzymano. Ewa K. pyta czy można jeszcze uratować kwotę, która została przeznaczona na wykonanie drogi we wniosku zebrania wiejskiego i jak to zrobić. Czy można ją np. zaoszczędzić i wydać w przyszłym roku? 

Od redakcji: Zebranie wiejskie może przeznaczyć kwoty z funduszu sołeckiego tylko na zadania własne gminy – zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o funduszu sołeckim. Do zadań własnych gminy natomiast spośród inwestycji drogowych zaliczają się tylko inwestycje na drogach publicznych, ale tylko takich drogach publicznych, które są drogami gminnymi (zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym). Dlatego nie można z funduszu sołeckiego finansować budowy, remontu ani modernizacji dróg powiatowych, wojewódzkich i krajowych, ani tych inwestycji na trasach ekspresowych i autostradach, bo choć są to drogi publiczne, nie są to zadania własne gminy tylko innych samorządów albo Skarbu Państwa. Przy tym trzeba mieć na uwadze, że do dróg gminnych zaliczają się również ulice przebiegające przez teren zabudowany, mające status dróg gminnych i mosty oraz place gminne. 

Często mieszkańcy wywierają nacisk na sołtysów, aby z funduszu sołeckiego sfinansować utwardzenie nawierzchni dróg wewnętrznych na osiedlach domków jednorodzinnych albo na spółdzielczych osiedlach domów wielorodzinnych. I wielu sołtysów ulega tym naciskom. Tymczasem to nie jest prawidłowa praktyka. Regionalne Izby Obrachunkowe potem kwestionują takie wydatki z funduszu sołeckiego, nawet jeśli wójt nie odrzucił wniosku sołectwa. 

Dlaczego z funduszu sołeckiego nie można finansować przedsięwzięć inwestycyjnych na tych drogach? Bo drogi wewnętrzne na prywatnych osiedlach są drogami prywatnymi. I nie są zaliczone do dróg publicznych, do których należą też drogi gminne. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (ostatnie zmiany – Dz.U. z 2016 poz. 1440) takie drogi, które nie są zaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych – są drogami wewnętrznymi. Chyba że właściciele domków złożyli wniosek, aby gmina je przejęła i gmina uczyniła to formalnie. 

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 2 z 59

kultura l p

asos14 20

output 67

 puzle

wsk2

oww

oww

 

a2hm 2017ab

ws2015

dp 2016

fs por2016

15 a 1

10 1 14

 

 kssnawss3a

oww

oww

Tytu strony

Ekspert Odpowiada

gazetas copy