Strona internetowa Komisji Europejskiej dotycząca EFRROW
1 2 3 4 5
W Poznaniu o funduszu sołeckim i odnowie wsi
Niedziela, 16 Styczeń 2011
Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów podczas targów GMINA 2010 w Poznaniu w listopadzie ub. r. zorganizowało seminarium poświęcone problemom funduszu sołeckiego i odnowy wsi. Znaczną część spotkania zdominowały kwestie związane z rozliczaniem funduszu i propozycjami

nowelizacji Ustawy o funduszu sołeckim. Mówiono o przyszłości polskiej wsi i wsi tematycznej jako jednej z możliwości rozwoju społeczności wiejskiej. Dyskusja była gorąca!.

– Wszystkie zapisy Ustawy o funduszu sołeckim uważam za pozytywne, brakuje tylko jednego. Dla miejscowości o dużym potencjale mieszkańców fundusz można sensownie wykorzystać, ale dla małych przyjdzie na wieś 4000 zł, a nawet 2700 zł. Pytam, czy niewielkie sołectwa co roku mają po dwie ławki robić? Dlaczego nie jest zapisane, że wsie mogłyby te pieniądze na rachunek nieprzepadający przenieść na następny rok? – pytał Jerzy Ratajczak, prezes Powiatowego Koła Sołtysów w Śremie.

– Jestem sołtysem wsi Rudna, gmina Złotów, laureatem konkursu „Wielkopolska Odnowa Wsi – przedstawił się Jarosław Maciejewski. –W mojej gminie fundusz został uchwalony. Pokazaliśmy, że wytrwałością i pracą dobrnęliśmy do tego, że zostaliśmy laureatami konkursu, jako wieś napisaliśmy projekt i ten projekt został uznany. Wójt, który do tej pory negatywnie patrzył na utworzenie funduszu sołeckiego w naszej gminie, stwierdził, że można go utworzyć, jeżeli chcą tego mieszkańcy. Uważam, że fundusz sołecki powoduje głęboką aktywizację społeczeństwa.

– Pojawiają się we wspólnotach sołeckich osoby z zewnątrz, z miasta, z dużymi pieniędzmi, są opiniotwórcze, ale z którymi starzy mieszkańcy wsi mają obawy wejść w dyskusję o wspólnym planowaniu przyszłości. Rolnicy, którzy ciężko dzisiaj pracują, żeby przetrwać pomimo dotacji unijnych, są zajęci swoim warsztatem pracy i nie za bardzo mają czas uczestniczyć w wiejskich spotkaniach. Sprowadzają się na wieś ludzie, którzy znaleźli sobie spokojne miejsce do życia i traktują naszą wieś jako sypialnię. Dziś jest inaczej niż było jeszcze dziesięć lat temu, warto więc próbować włączyć nowych mieszkańców do pracy na rzecz wspólnoty sołeckiej – powiedział Ryszard Kamiński, prezes Forum Aktywizacji Obszarów Wiejskich. –Nawiążę również do odnowy wsi. Siedemnaście tysięcy obiektów wyremontowano w pięciu tysiącach miejscowości w ramach programu ogólnopolskiej odnowy wsi. To pół miliarda euro i jednocześnie „pyrrusowe zwycięstwo odnowy wsi”, bo poza autentycznymi przykładami mamy sytuację, w której jest to program inwestycyjny. Jeżeli środki z dużej odnowy wsi będą łączone z funduszem sołeckim, czytaj anektowanym funduszem sołeckim, żeby dokończyć program odnowy, to po prostu bez sensu. Chyba, że zdecydowano tak wcześniej w autentycznym, oddolnym wieloletnim, planie odnowy tej miejscowości. Dyskutowaliśmy, czy byłoby lepiej, gdyby nie gmina, ale samo sołectwo rozliczało pieniądze z funduszu sołeckiego? Oczywiście, że nie, ponieważ dzisiaj sołectwa nie są na to przygotowane. Byłoby mordęgą, gdyby cały proces obsługi finansowej funduszu sołeckiego wzięły na siebie.



 

laur18

asos14 20

 puzle

wsk2

oww

oww

 

a2hm 2017ab

ws2015

lex2017

fs por2016

dp 2016

 

10 1 14

 

 kssnawss3a

oww

oww

Tytu strony

Ekspert Odpowiada

gazetas copy